lgbtq

Show previous entries…


Fronda, choć w kółko pisze o tym samym i tak samo, to ciągle potrafi mnie zaskakiwać. Wczoraj w artykule Tak geje “opłakują” w Berlinie ofiary z Monachium pojechali po berlińskiej CSD – wiadomo, że gołe dupy, że dewiacja, że przebieranki – ale największy problem widzą tym razem w fakcie, że parada odbyła się dzień po zamachu w Monachium.

Continue reading…
(~2 min read)

Das Motto des Berliner Christopher Street Day 2016 ist “Danke für Nix!”. Und ich finde es affengeil!

Es hat nämlich doppelte Bedeutung: ironischer Dank den Politikern für viele Jahre der Tatenlosigkeit, wenn es um LGBT-rechte geht, aber auch Betonung, dass sogar wenn es etwas, dankbar zu sein, gab, eigentlich gäbe es so oder so gar nix – weil die LGBT-Rechte Menschenrechte sind, und Gleichbehandlung der Bürger ohne Rücksicht auf Geschlecht, Hautfarbe, Nationalität, sexuelle Orientierung oder Gender, ist etwas, das allen zusteht.

Lass uns während des Prides stolz sein, lass uns erhobenen Hauptes auf die Straßen gehen – ohne die Politiker zu bitten, sondern fordern, dass unsere Rechte, die wir verdienen, respektiert werden!

The Motto of this year’s Christopher Street Day in Berlin is “Danke für Nix!” – thanks for nothing. And I think it’s awesome!

That’s because of its double message: ironic thanks towards politicians for the years of idleness when it comes to LGBT rights, but also underlining that even if there were anything to thank them for, there actually wouldn’t – because LGBT rights are human rights, and treating your citizens equally, regardless of their sex, skin color, nationality, sexual orientation or gender identity, is something that everybody is simply entitled to.

Let’s be proud during Pride, let’s go out on the streets with our heads held high – not asking politicians for action, but demanding that our rights that we deserve finally get fully respected!

Berliński Christopher Street Day odbędzie się w tym roku pod hasłem “Danke für Nix!” – dzięki za nic. Uważam, że hasło jest przezajebiste!

Ma bowiem podwójny przekaz: ironiczne podziękowania dla polityków za lata bezczynności w kwestii praw LGBT, oraz podkreślenie, że nawet gdyby było im za co dziękować, to i tak nie ma za co – bo prawa LGBT są prawami człowieka, a równe traktowanie obywateli bez względu na płeć, kolor skóry, narodowość, orientację seksualną czy tożsamość płciową, jest czymś, co zwyczajnie się wszystkim należy.

Skoro Pride ma być dumny, to wyjdźmy na ulice z podniesioną głową i wypiętą piersią – nie tyle prosząc polityków o konkretne działania, lecz domagając się respektowania praw, na które zasługujemy!

Nieczęsto widzę Tomka płaczącego... To czuwanie było cholernie wzruszające, lecz nie przygnębiające. Wręcz przeciwnie: radosne, kolorowe, podnoszące na duchu.

Continue reading…
(~2 min read)

Masakra w Orlando jest przygnębiająca i przerażająca. Ale jednocześnie była tak bardzo do przewidzenia...

Continue reading…
(~3 min read)

This is a conference report for my company:

Hi all,

I visited Unit Festival last Saturday and those are my notes:

Continue reading…
(~3 min read)

Rasizm jest wszechobecny. A przynajmniej tak się może człowiekowi wydawać, gdy poczyta trochę antyrasistowskich tekstów. Na przykład ten z Huffpost Tech zatytułowany Here’s Why Facial Recognition Tech Can’t Figure Out Black People, który wyjaśnia, dlaczego oprogramowanie do rozpoznawania twarzy tak słabo sobie radzi z osobami czarnoskórymi. Otóż tworzą je głównie biali inżynierowie, którzy testują je tylko na sobie. Co zdaje się mieć sens, sam często zapomnę o jakichś istotnych przypadkach testowych, dlaczego oni by nie mogli?

Continue reading…
(~6 min read)

Głośno się zrobiło ostatnio o projekcie konstytucji według PiS, więc wreszcie się spiąłem i zabrałem za przejrzenie jego treści. Tak tylko poglądowo, bez dogłębych analiz (bo ani czasu, ani ochoty, ani przede wszystkim kwalifikacji do tego nie posiadam). I parę kwiatków udało mi się tam wypatrzeć.

Continue reading…
(~4 min read)

The Chancellor of Germany has given an interview recently, where she managed to fit two sentences that totally contradict each other. What a shame for the Empress of Europe to lack in consistency so much...

Continue reading…
(~2 min read)

Niemiecka Kanclerz udzieliła ostatnio wywiadu, w którym zdołały się znaleźć dwa totalnie sprzeczne zdania. Aż wstyd, że u Cesarzowej Europy takie braki w konsekwencji:

Continue reading…
(~2 min read)

Czytanie w internecie komentarzy pod artykułami na dowolny temat związany z LGBT jest strasznie dołujące. Nie dlatego, że mi się przykro robi (choć czytanie nieprzyjemnych rzeczy z definicji jest nieprzyjemne), ale dlatego, że szkoda mi tych wszystkich ludzi, którzy są tak głupi, że uważają kozę za podmiot posiadający pełnię praw obywatelskich i zdolny do wyrażenia świadomej zgody na małżeństwo lub stosunek seksualny. No i tych cierpiących na syndrom bólu proktoeksteriorycznego: “jak ciebie ktoś przerucha w dupę, to mnie moja boli”. Doprawdy biedni ludzie...

Continue reading…
(~2 min read)

Papież Franciszek: Heteroseksualni rodzice są najlepsi dla dzieci

Papież Andrzej: Kochający rodzice są najlepsi dla dzieci.

Skoro rodzice z dziećmi nie uprawiają seksu, to orientacja seksualna ani jednych ani drugich nie na żadnego praktycznego znaczenia w ich wychowaniu (no chyba że ci pierwsi mają jakieś irracjonalne uprzedzenia i są gotowi przestać kochać własne dziecko, gdyby okazało się homo, ale to już inna historia).

Papież gada tak, jakby był dla dzieci wybór między homorodzicami a heterodzicami. Nie ma takiego. Jest za to wybór między spędzeniem dzieciństwa w bidulu a znalezieniem kochającej rodziny. Papież zabiera się do swoich rozkmin zupełnie od dupy strony.

Od dawna się zbieram, żeby coś naskrobać o gejowskich paradach, no a kiedy jest ku temu lepsza okazja niż dziś, gdy ulicami Warszawy przejdzie Parada Równości, największa w Polsce manifestacja środowisk LGBT?

Continue reading…
(~2 min read)

Nasz świeżo wybrany prezydent-elekt udzielił wywiadu, w którym padł ten taki oto szczyt oksymoronów:

– Homoseksualiści mogliby pracować w pańskiej kancelarii?
– Chyba nie wyobraża pan sobie, że będę pytał ludzi, których chcę zatrudnić z kim i jak żyją? Choć oczywiście nie wyobrażam sobie, żeby mi ktoś półnagi paradował po kancelarii...

Continue reading…
(~2 min read)

Irlandia dokonała czegoś wielkiego. Jest pierwszym krajem na świecie, w którym równość małżeńska została wprowadzona drogą referendum. I – trzeba dodać – jest też krajem katolickim. Wprawdzie oddalającym się od Kk po fali afer pedofilskich z Najświętszym Kościołem Rzymskim w roli głównej, ale wciąż konserwatywnym. Jeszcze całkiem niedawno nawet rozwody były tam nielegalne! A teraz? Grubo ponad połowa głosujących Irlandczyków popiera równość.

Continue reading…
(~2 min read)

Dziś rano jechałam pociągiem przez miasto, które by nie istniało, gdyby nie ty. Bilet sprzedał mi mężczyzna, który prawdopodobnie by nie żył, gdyby nie ty. Czytałam prace naukowe z dziedziny, która w ogóle by nie istniała gdyby nie ty. Cieszę się, że nie jesteś normalny. Świat jest nieskończenie lepszym miejscem dokładnie dlatego, że nie byłeś normalny.

Continue reading…

Ile to już razy słyszałem, że geje są dla kogoś całkiem tolerowalni, o ile “się z tym nie obnoszą” (przy czym “obnoszenie się” może oznaczać choćby i zwykłego całusa dla swojego chłopaka...) Ech... A ja natomiast myślę, że coming out to jedna z najlepszych rzeczy, jakie gej może zrobić i dla samego siebie i dla świata. W sumie to nawet nie gej, lecz każdy, kto ma powody jakąś prawdę o sobie ukrywać przed światem...

Continue reading…
(~3 min read)
Równość na fali

Bo już mnie wkurwiają te pedały.

Chciałem pomagać ludziom. Chciałem uczestniczyć w odbudowie ledwo zipiącego (w sumie to de facto nie działającego w ogóle) stowarzyszenia, w którym wolontariusze mieli pomagać osobom LGBT znajdującym się w potrzebie. Ktoś ma problem z samoakceptacją, akceptacją środowiska, coming outem – nasza psycholog pomaga. Ktoś jest zastraszany, szantażowany, wyzywany, wykorzystywany seksualnie – zajmuje się tym nasza prawniczka albo komórka Policji, z którą współpracujemy. Ktoś jest wyrzucony z domu przez rodziców z powodu orientacji – organizujemy mu nocleg, szukamy pracy, mieszkania. Prowadzimy telefon zaufania, organizujemy warsztaty, projektujemy i dystrybuujemy edukacyjne plakaty i ulotki... No a jeśli czas pozwoli, to raz na jakiś czas organizujemy jakiś ciekawy event.

Continue reading…
(~3 min read)