blog» life

show previous entries…


Count Olaf

Neil Patrick Harris is pure awesomeness. He was awesome as Barney, awesome as the host of the Tony Awards, and now – he’s awesome as Count Olaf.

continue reading…
(~2 min read)
Nationalism: my country is better than yours because I was born in it.

Ktoś mnie ostatnio próbował przekonać, za pomocą słów jakiejś wojskowej przysięgi, że syryjscy mężczyźni powinni zostać w kraju i walczyć za ojczyznę. Niestety, jako pacyfista mam totalnie w dupie wojskowe przysięgi, jako feminista nie godzę się, by przedstawicieli jednej płci traktować gorzej niż innej, a jako liberał nie zamierzam mówić nikomu, co ma robić ze swoim życiem. Także mnie nie przekonał...

continue reading…
(~2 min read)

Dawno temu pisałem tego bloga anonimowo i pod innym adresem. Nie byłem wtedy wyoutowany (ani jako gej, ani jako ateista), natomiast byłem całkowicie zależny od rodziców. Czyjś zbyt długi język mógł mi naprawdę nieprzyjemnie namieszać w życiu.

continue reading…
(~2 min read)

If you could travel back in time, say a thousand or two thousand years, how awesome would it be? Anyone from the Western civilization in the 21st century would look like a genius, or even a god, to the people from back then, right? With our superior technology, our smartphones, our quick transportation, our wast knowledge at the tips or our fingers...

Awesome, right? You’d become the king of the world, wouldn’t you? Well, I doubt it... Here are some issues you’d almost certainly stumble upon:

continue reading…
(~3 min read)

Nie wiem, czy lubić Mirona... To nie takie łatwe zdecydować.

Otóż są dwie szkoły białoszewskie, przynajmniej wg moich obserwacji. Obie równie przekonujące.

continue reading…

Film o Hitlerze, który zmartwychwstaje sobie w XXI wieku? Brzmi jak gimbusiarskie głupawe żarciki, prawda? A jednak obejrzałem, i warto było. Film 10/10. Najlepsza diagnoza (neo)nazizmu ever.

continue reading…

Wybuchłem śmiechem, gdy znajomi Rosjanie z pracy zaczęli się oburzać, że Australii tak dobrze poszło na sobotniej Eurowizji. Bo to przecież nie Europa!

Rosjanie! A wiadomo, że Rosja to najbardziej europejski kraj na świecie! No poza tym, że Azja składa się w 50% z Rosji, ale oj tam oj tam.

continue reading…
(~2 min read)

Chcę się po prostu pochwalić. Mam selfie na scenie z Conchitą, kobietą o nieziemskim głosie, ogromnej odwadze i cudownym poczuciu humoru.

continue reading…

Jak sądzisz, jakie są szanse, że w najbliższym losowaniu Totolotka wypadną liczby 1, 2, 3, 4, 5 i 6?

continue reading…

Czytam sobie czasem artykuły o chemtrailsach i innych spiskach, bo są świetną kopalnią beki. Nigdy nie myślałem, żeby z nimi jakkolwiek polemizować, bo pewne steki bzdur najzwyczajniej nie zasługują na komentarz.

Ale jedno zdanie z tego artykułu bardzo mnie poruszyło:

continue reading…
(~2 min read)

“Wesołych Świąt” życzymy sobie nawzajem wszyscy. Ale co właściwie robimy, aby rzeczywiście takie były?

Zakładamy, że każdego rozwesela to samo. Każdy powinien wyczekiwać świątecznego śniegu, cieszyć się podniosłą atmosferą, radośnie wskakiwać w gajerek i obwiązywać się krawatem, rozpływać się nad smakiem karpia...

Ilu ludzi naprawdę lubi karpia? No nie oszukujmy się...

continue reading…

Czytanie wielu spośród internetowych wpisów czy komentarzy jest okropnie męczące i zasmucające. Jeśli nawet nie ze względu na sięgający dna poziom merytoryczny, to przynajmniej ze względu na formę. No czyż nie jest tragikomicznym, gdy jakiś “ultrapatriota” używa tak kalekiego języka polskiego, że aż oczy mają ochotę zajść krwią?

continue reading…
(~2 min read)

Eurowizja zawsze mnie wzrusza samym faktem swojego istnienia. To jest coś ogromnego! Wielkie widowisko jednoczące ludzi z kilkudziesięciu państw, święto muzyki, radości, pokoju i różnorodności. Setki tysięcy ludzi zjeżdżające się w jedno miejsce, miliony włączające telewizor, wszystko w jednym celu – by świetnie się bawić.

continue reading…
(~4 min read)

Pewien były redaktor magazynu New Scientist miał kiedyś streścić filozofię swojego pisma w słowach: “science is interesting and if you don’t agree, you can fuck off”. Ja to samo mogę powiedzieć o Nightwishu. Tym bardziej, że ich najnowsza płyta jest właśnie o nauce.

continue reading…
(~3 min read)

W zamierzchłych czasach liceum popełniłem na olimpiadę pewną pracę na temat łączliwości. Takie tam opisy, jak to się jedne wyrazy w języku łączą z innymi, dlaczego i co z tego wynika. Teraz żałuję, że nie czytałem wtedy urbanowskiego “NIE” – miałbym wiele stron materiału więcej... W ostatnim (no, już chyba przedostatnim) wydaniu przeszli sami siebie w swoich zabawach łączliwością.

continue reading…
(~2 min read)

Dziś rano jechałam pociągiem przez miasto, które by nie istniało, gdyby nie ty. Bilet sprzedał mi mężczyzna, który prawdopodobnie by nie żył, gdyby nie ty. Czytałam prace naukowe z dziedziny, która w ogóle by nie istniała gdyby nie ty. Cieszę się, że nie jesteś normalny. Świat jest nieskończenie lepszym miejscem dokładnie dlatego, że nie byłeś normalny.

continue reading…

Przyczepiła się do mnie ta piosenka nieodczepialnie. Jest tak pozytywna, tak kipi szczerą radością, że to czysta przyjemność jej słuchać. Niby religijna, ale w hebrajskim tekście nawet nie ma ani słowa o żadnym bogu. Jest po prostu radość życia, szczęście i śpiew. Mniam, polecam bardzo!

continue reading…

Ile to już razy słyszałem, że geje są dla kogoś całkiem tolerowalni, o ile “się z tym nie obnoszą” (przy czym “obnoszenie się” może oznaczać choćby i zwykłego całusa dla swojego chłopaka...) Ech... A ja natomiast myślę, że coming out to jedna z najlepszych rzeczy, jakie gej może zrobić i dla samego siebie i dla świata. W sumie to nawet nie gej, lecz każdy, kto ma powody jakąś prawdę o sobie ukrywać przed światem...

continue reading…
(~3 min read)

Uwielbiam piosenki, które wcale nie są o tym, o czym się wydają że są...

continue reading…

Filmik Why There Are 360 Degrees In A Circle? to jedna z najgłupszych rzeczy jakie widziałem od dawna (a gadałem ostatnio z całą masą katolików, więc konkurencja ostra). Otóż ktoś odkrył “tajemnicę wszechświata” w najprostszych zasadach arytemetyki! Autor klipu zachwyca się, jakimż to cudem tak wiele liczb związanych z kołem ma sumę cyfr podzielną przez dziewięć. Ale też jasno daje do zrozumienia, że wcale to nie jest zwykła numerologia. Nie żeby podstawą numerologii było właśnie przypisywanie znaczenia sumie cyfr przeróżnych liczb...

continue reading…
(~2 min read)

load more entries…