równość małżeńska

Na podstawie naszej historiiMiłość nie wyklucza stworzyła poradnik, jak niszczyć polską rodzinę tuż za zachodnią granicą 😈🥰

Ściągnij PDF

Czasownika “obnosić się” używa się już chyba tylko w jednym znaczeniu – to, co robią geje, ośmielając się ujawniać, że są gejami. Nikt inny się nie “obnosi”. Katolicy na procesji wcale nie “obnoszą się” ze swoją wiarą. Narodowcy na marszach wcale nie “obnoszą się” ze swoim patriotyzmem. A pan Petru maszerujący z kobietą za rękę wcale nie “obnosi się” ze swoim heteroseksualizmem, ot zwyczajnie wyraża swoją miłość.

Continue reading…
(~2 min read)

Das Motto des Berliner Christopher Street Day 2016 ist “Danke für Nix!”. Und ich finde es affengeil!

Es hat nämlich doppelte Bedeutung: ironischer Dank den Politikern für viele Jahre der Tatenlosigkeit, wenn es um LGBT-rechte geht, aber auch Betonung, dass sogar wenn es etwas, dankbar zu sein, gab, eigentlich gäbe es so oder so gar nix – weil die LGBT-Rechte Menschenrechte sind, und Gleichbehandlung der Bürger ohne Rücksicht auf Geschlecht, Hautfarbe, Nationalität, sexuelle Orientierung oder Gender, ist etwas, das allen zusteht.

Lass uns während des Prides stolz sein, lass uns erhobenen Hauptes auf die Straßen gehen – ohne die Politiker zu bitten, sondern fordern, dass unsere Rechte, die wir verdienen, respektiert werden!

The Motto of this year’s Christopher Street Day in Berlin is “Danke für Nix!” – thanks for nothing. And I think it’s awesome!

That’s because of its double message: ironic thanks towards politicians for the years of idleness when it comes to LGBT rights, but also underlining that even if there were anything to thank them for, there actually wouldn’t – because LGBT rights are human rights, and treating your citizens equally, regardless of their sex, skin color, nationality, sexual orientation or gender identity, is something that everybody is simply entitled to.

Let’s be proud during Pride, let’s go out on the streets with our heads held high – not asking politicians for action, but demanding that our rights that we deserve finally get fully respected!

Berliński Christopher Street Day odbędzie się w tym roku pod hasłem “Danke für Nix!” – dzięki za nic. Uważam, że hasło jest przezajebiste!

Ma bowiem podwójny przekaz: ironiczne podziękowania dla polityków za lata bezczynności w kwestii praw LGBT, oraz podkreślenie, że nawet gdyby było im za co dziękować, to i tak nie ma za co – bo prawa LGBT są prawami człowieka, a równe traktowanie obywateli bez względu na płeć, kolor skóry, narodowość, orientację seksualną czy tożsamość płciową, jest czymś, co zwyczajnie się wszystkim należy.

Skoro Pride ma być dumny, to wyjdźmy na ulice z podniesioną głową i wypiętą piersią – nie tyle prosząc polityków o konkretne działania, lecz domagając się respektowania praw, na które zasługujemy!

Czytanie w internecie komentarzy pod artykułami na dowolny temat związany z LGBT jest strasznie dołujące. Nie dlatego, że mi się przykro robi (choć czytanie nieprzyjemnych rzeczy z definicji jest nieprzyjemne), ale dlatego, że szkoda mi tych wszystkich ludzi, którzy są tak głupi, że uważają kozę za podmiot posiadający pełnię praw obywatelskich i zdolny do wyrażenia świadomej zgody na małżeństwo lub stosunek seksualny. No i tych cierpiących na syndrom bólu proktoeksteriorycznego: “jak ciebie ktoś przerucha w dupę, to mnie moja boli”. Doprawdy biedni ludzie...

Continue reading…
(~2 min read)

Nasz świeżo wybrany prezydent-elekt udzielił wywiadu, w którym padł ten taki oto szczyt oksymoronów:

– Homoseksualiści mogliby pracować w pańskiej kancelarii?
– Chyba nie wyobraża pan sobie, że będę pytał ludzi, których chcę zatrudnić z kim i jak żyją? Choć oczywiście nie wyobrażam sobie, żeby mi ktoś półnagi paradował po kancelarii...

Continue reading…
(~2 min read)