msza trydencka

Msza trydencka to jedna z takich liturgii, po których aż mam ochotę się nawrócić. Niestety tylko raz udało mi się w niej uczestniczyć (w moim mieście jest odprawiana tylko w jednym kościele, w niezbyt pasującym terminie), więc może za bardzo patrzę na cały ryt przez pryzmat tylko jednej celebracji. Ale mam szczerą nadzieję, że każda inna (czy to przed soborem, gdy ryt ten był powszechny, czy dziś, gdy już dogorywa) jest i była przygotowywana z równie wielką starannością, pompą i zaangażowaniem.

Continue reading…
(~3 min read)