masturbacja

Jako dziecko byłem bardzo żądny wiedzy. Nie żebym teraz już nie był, ale wtedy szedł za tym taki dziecięcy entuzjazm, tysiąc pytań na minutę, ciekawość wszystkim dookoła. Teraz już chyba dość tych informacji, ba, zdecydowanie za dużo, więc trzeba umieć filtrować tylko te potrzebne.

Continue reading…
(~9 min read)

Ostatnio na wykładzie z socjologii (przedmiot zupełnie niezwiązany z moimi studiami) usłyszałem bardzo trafną obserwację – że najważniejsze, co się zmieniło w Kościele w ostatnich stuleciach, to “właściciele” wiedzy. Kiedyś to duchowni byli najlepiej wykształconymi członkami społeczeństwa. A dziś? Teologię ciężko nazwać “wykształceniem”. Nauka, wiedza przyrodnicza i techniczna – to to pcha świat do przodu. Duchowni mają coraz mniejszy wpływ na ludzi, ponieważ ludzie po prostu wiedzą więcej. Teologia nie pasuje im do rzeczywistości. Dostrzegają sprzeczności i kłamstwa, coraz trudniej im we wszystko wierzyć...

Continue reading…
(~6 min read)

Życie zakonne zawsze mnie intrygowało. Nie rozumiem go ani trochę. Może po prostu dlatego, że zbyt wielką wartością jest dla mnie wolność, bym samemu sobie budował więzienie.

Continue reading…
(~4 min read)