jkm

Ostatnio zbyt wiele politycznego w moim życiu się dzieje...

Gdy byłem jeszcze młodszy i głupszy niż teraz, chciałem wziąć się za politykę. Poukładać wszystko w tym kraju, pomóc ludziom, pozbyć się złodziei ze stołków. Same szczytne pobudki, czyż nie? Wszystko dla dobra wspólnego. Potem trochę zmądrzałem, bo zdałem sobie sprawę, że nic z tego. Polityczne gówno jest bardziej gówniane niż się spodziewałem. Przerasta mnie. Jeszcze bardziej utwierdziłem się w tym przekonaniu w ciągu ostatnich paru miesięcy, gdy chcąc nie chcąc zostałem trochę wkręcony w politykę, a przynajmniej obserwowanie jej z bliska...

continue reading…
(~6 min read)