fail

Kiedy jakieś półtora roku temu czytałem książkę Szumlewicza “Ojciec nieświęty”, była ona dla mnie czymś wstrząsającym. Nie dlatego, żeby szokowała mnie krytyka Jana Pawła, oj nie. Zszokowała mnie odwaga, jaką wykazał się autor, wydając publikację wprost ociekającą aż tak niepopularnymi opiniami i faktami. No bo kto niby mówił wtedy źle o JP2? Może coś po cichu przebąkiwał. Może za granicą. Ale gdzieżby tutaj śmiał ktoś zburzyć mit o niczym niezmąconej idealności “najważniejszego z rodu Polaków”?

Continue reading…
(~2 min read)

W dwóch ostatnich postach opisywałem liturgię Triduum Paschalnego i zachęcałem, żeby zajrzeć do kościoła przy ich okazji:

Ale teraz chyba jestem winny przeprosiny. Zapomniałem wspomnieć o najważniejszym: że to wszystko zależy, gdzie się na tę liturgię trafi.

Continue reading…
(~4 min read)