equilibrium

Doszedłem ostatnio do wniosku, że krzewienie racjonalizmu jest walką z wiatrakami. Wiem, wiem, wniosek mało odkrywczy. Już wiele osób mi tak przecież mówiło... Ale ja naprawdę wierzyłem, że skoro przez ostatnie wieki tak bardzo zmienił się nasz sposób myślenia, to można go sobie ekstrapolować na przyszłość. Otóż chyba jednak właśnie nie można. Wciąż jesteśmy na bakier z rozsądkiem.

Bo pomyślałem sobie o reklamach. Wprawdzie telewizji nie oglądam, a w Internecie bronię się przed nimi AdBlockiem, ale tak czy siak daleko od nich nie ucieknę. I widzę, na czym się opierają: na emocjach, a nie rozumie.

continue reading…
(~3 min read)