Wpuśćcie islam. Tu nie przetrwa.

luckyottershaven.com/2015/05/10/tears-of-beauty/muslim-girl-crying

Mam szerze dość słuchania panikarzy straszących, że “jak wpuścimy islam do Europy, to się namnożą jak króliki, przewyższą nas liczebnie i za 30 lat wprowadzą nam prawo szariatu”. I to nie tylko dlatego, że w parze z takimi proroctwami przeważnie idą rasistowskie i islamofobiczne obelgi. Również dlatego, że to po prostu nie ma sensu.

Przerażamy się tym, jak islam potencjalnie może negatywnie wpłynąć na zachodnie społeczeństwo, ale czy zastanawiamy się, jak zachodnie społeczeństwo może potencjalnie wpłynąć pozytywnie na świat islamski?

Religie powoli wymierają. Dzieje się to dzięki zwiększeniu świadomości społeczeństwa, dzięki edukacji, emancypacji kobiet, równouprawnieniu mniejszości seksualnych, rozdziałowi kościołów od państw...

Zatem w jakim środowisku islam prędzej wymrze – tam, gdzie muzułmanie “kiszą się we własnym sosie”, są ograniczeni przez prawo szariatu, brak praw kobiet itp., czy w państwie, gdzie zostaną otwarci na inną kulturę, gdzie poznają smak praw człowieka, równouprawnienia, świeckości? Dziecko urodzone w Arabii Saudyjskiej, widzące i w szkole i w domu wyłącznie islam, i któremu za apostazję grozi śmierć, ma marne szanse żeby wydostać się z sideł religii. Ale dziecko, które wprawdzie w domu widzi islam, ale w szkole uczy się tolerancji i zachodnich wartości, które jest przez świeckie prawo i świecką policję chronione, jeśli rodzina chciałaby mu coś zrobić? Wyrwanie się z sideł religii jest dla niego nieporównywalnie łatwiejsze!

Z tej perspektywy przyjmowanie imigrantów z krajów arabskich zdaje się raczej prowadzić do wyniszczenia islamu niż do jego ekspansji, czyż nie? Zamykanie muzułmanów w krajach arabskich i cieszenie się, że są daleko od nas, nie jest rozwiązaniem żadnego problemu.

Skoro w większości chcemy tego samego – eradykacji islamu jako religii (nie muzułmanów, dupku), to zastanówmy się: czy religia, jakakolwiek, prędzej wymrze w państwie świeckim czy w państwie wyznaniowym?

Related posts:

Guy Fawkes mask

When I’m being asked, if I am for a burka ban or not, it’s hard to give a simple “yes or no” answer. Unless they ask in German – Germans have a wonderful word for it: ”jein”, meaning simultaneously “ja” and “nein”.

Continue reading…

W niedzielę byłem na Karneval der Kulturen, zajebistej imprezie z udziałem imigrantów z całego świata, w tym muzułmanów. Było świetnie! I całkowicie bezpiecznie.

Nie ma się czego bać, tchórze! Ja wiem, że sam do zbyt odważnych nie należę, ale przynajmniej boję się realnych zagrożeń. Za to prawicowe “samce alfa” srają w gacie ze strachu, że gdzieś w okolicy znajdzie się człowiek wierzący w inną bozię niż oni 😂

Pegasus

Islam is so ridiculous, so stupid and so cruel, that it’s quite hard to resist the urge to criticise it loudly and trenchantly.

But on the other hand, the way that the modern world sees Islam today turns the good thing of criticising a bad idea into a bad thing of hurting innocent victims of that idea.

Let me explain.

Continue reading…