Avris

This is a lite version. See full website.


Słabe, stronnicze dziennikarstwo – studium przypadku

Natknąłem się właśnie na artykuł Katolickiej Agencji Informacyjnej pt. “Rząd Francji knebluje katolikom usta”. I jak na sceptyka przystało, ruszyłem na poszukiwanie alternatywnych źródeł informacji na temat tego rzekomego kneblowania. Nie było jakoś strasznie cieżko, ale też KAI ani trochę nie ułatwiło mi tego zadania... I, jak się okazało, zrobiło bardzo słabą dziennikarską robotę.

Dlaczego? Odpowiem na przykładzie, porównując artykuł KAI z pierwszym lepszym wynikiem z googla: “France moves to ban misleading anti-abortion websites” ze strony The Verge.

O tym całym The Verge pierwsze słyszę, a mimo to już zdążyli sprawić na mnie wrażenie zdecydowanie bardziej profesjonalnych niż Katolicka Agencja “Informacyjna”... Wstyd.

Gdyby choć nazywali to publicystyką czy felietonami – wtedy subiektywność czy nawet stronniczość są wręcz wskazane. Ale żeby stronnicza była “agencja informacyjna”? Koniec świata!


Tags:

Related posts: