Avris

This is a lite version. See full website.


Niewiarygodny, załgany gościu

Mignęło mi na tablicy, że znajomy zlajkował jakiś głupi paszkwil na ks. Charamsę, nazywający go “niewiarygodnym, załganym gościem”. Nic dziwnego że zlajkował, zważywszy na jego zawód i profilówkę z papieżem.

Lecz dziwne o tyle, że człowieka tego poznałem... na Fellow! Tak tak, sam jest gejem, sam jest blisko związany z Kościołem. Ale za to nie ma odwagi, by stanąć w prawdzie o swojej orientacji.

Zatem który z nich jest “niewiarygodnym, załganym gościem”? Który z nich jest hipokrytą i tchórzem?


Tags: